Booksy uniwersalny sposób na sukces
Zgodnie z zapowiedziami w pierwszej połowie 2016 roku Booksy zaistniało na czterech kolejnych strategicznych rynkach: Argentynie, Brazylii, RPA i Singapurze. Spółka zatrudniła na każdym z nich ekspertów od nowych technologii i branży beauty w roli country managerów. Koncept wdraża także nowe funkcjonalności, dzięki którym ma szansę w krótkim czasie osiągnąć status market lidera.
Od ponad dwóch lat Booksy systematycznie podbija kolejne rynki świata. Po udany proof of concept w USA i w Polsce – ten rewolucyjny SaaS zbudował portfolio klientów w ponad 80 krajach. Wystarczy wymienić niektóre z nich takie jak: Wielka Brytania, Kanada, Indie, Filipiny czy wspominanie wyżej Argentyna, Brazylia, RPA czy Singapur.
– Rynek beauty w każdej szerokości geograficznej rządzi się swoimi prawami. Dla przykładu w Indiach klienci przyzwyczajeni są do rezerwacji kilku usług za jednym kliknięciem, stąd wdrożona przez nas funkcjonalność zwana multibookingiem – mówi Tomasz Zembrzycki dyrektor operacyjny w Booksy.
Multibooking to bardzo zaawansowana funkcja, która bierze pod uwagę zarówno dostępność pracowników, jak też kolejność wykonywanych usług oraz dostępność sprzętu (np. łóżek do masażu). Booksy jest jedna z pierwszych aplikacji na świecie, które obsługują ten skomplikowany sposób rezerwacji tak kompleksowo.
– Ten case to tak naprawdę przykład na to, że czasem dobrze jest móc rozwiązać taki problem, ponieważ jego rozwiązanie wykonane z myślą o indyjskich salonach podbija teraz teraz inne kraje. Aktualnie korzystają z niego wszyscy klienci Booksy. Dzięki know-how z każdego rynku mamy szansę spełniać oczekiwania klientów lepiej niż gdybyśmy przyjęli perspektywę jednego kraju – dodaje Zembrzycki.
Choć w Europie przeciętny klient biznesowy to 3-5 osobowy salon zarządzany przez właściciela, a w USA to „freelancer”, który najczęściej wynajmuje krzesło w salonie od „ownera” – to Booksy okazuje się uniwersalną odpowiedzią na zróżnicowane potrzeby klientów z rożnych kultur i krajów.
Aktualnie z Booksy korzysta ponad 13 tysięcy biznesów na świecie. Miesięcznie około 25-35 tys. użytkowników rozpoczyna korzystanie z castomerskiej wersji Booksy do zapisywania się na wybrane zabiegi. Od początku 2016 za pośrednictwem apki zrealizowano 1,4 mln rezerwacji. 66% użytkowników aplikacji biznesowej używa jej nadaktywnie (co oznacza otwarcie i używanie ponad 20 razy dziennie). W kwietniu 2016 roku wykonanych zostało 270 tys. boookingów za pośrednictwem Booksy to oznacza wzrost 75% w porównaniu do stycznia br. Odnosząc wynik tegoroczny do kwietnia 2015 roku mówimy o wzroście na poziomie 1463%.
Od momentu wdrożenia Booksy w danym salonie z aplikacji klienckiej od pierwszego dnia średnio korzysta 40% klientów danego biznesu. A w czasie od 4-6 tygodni już 80-90% umawia się przez nią.
– Rynek się zmienia, a klienci szybko dostrzegają korzyści jakie daje nasz system Saasowy. Właśnie możliwość rezerwacji usług poza godzinami pracy salonu jest największą z nich. Jak pokazują najnowsze dane ponad 45% z nich umawia się na wizyty właśnie po zamknięciu biznesu, w USA ten poziom wynosi 57%! Jeśli ktoś myśli poważnie o swoim biznesie niedługo nie będzie miał szans na rozwój bez tego typu rozwiązania – kontynuuje Zembrzycki.
Twórcy Booksy planują jeszcze w tym roku uwolnienie dwóch dużych funkcjonalności. Jak mówią będą one poważnym wyzwaniem dla konkurencji na całym świecie.